Składniki kremów na rozstępy

Wielokrotnie wspomina się o kremach na rozstępy. Rzadko kiedy jednak mówi się szerzej o składnikach tychże kosmetyków, o ich działaniu i ewentualnych skutkach ubocznych. Postanowiłam się tym zająć, mam nadzieję, że was zainteresuje.

Kiedy kremy na rozstępy są pomocne?

Zacznę jednak od odpowiedzi na pytanie o skuteczność kremów na rozstępy. Powszechnie uważa się, że preparaty służące likwidacji nieestetycznych prążków są najbardziej efektywne, gdy stosowane są w ramach profilaktyki. Jest to oczywistą sprawą, bowiem zawsze łatwiej zapobiegać niż leczyć.

Prawda jest taka, że w przypadku profilaktyki pomocne będą nie tylko specjalistyczne kremy na rozstępy. Jeżeli nie znajdujemy się w tak zwanej grupie ryzyka, wówczas wystarczą nawilżające i natłuszczające kosmetyki. Jeśli natomiast wiemy, że rozstępy mogą się pojawić (mamy w bliskich planach ciążę, chcemy zacząć drastycznie się odchudzać albo też zamierzamy zacząć korzystać z siłowni), lepiej sięgnąć po kremy typowo na rozstępy. Wówczas będziemy mieć większą pewność, że takie specyfiki zadziałają, a prążki się nie pojawią.

Kremy na rozstępy mogą okazać się skuteczne nie tylko w przypadku profilaktyki. Kosmetyki walczące z tą nieestetyczną przypadłością pomocne będą w przypadku czerwonych rozstępów, czyli prążków w fazie zapalnej. Można powiedzieć, że takie rzucające się w oczy rozstępy to sygnał ostrzegawczy przed białymi rozstępami. To taki „ostatni dzwonek”.

W przypadku białych rozstępów, czyli prążków w fazie bliznowacenia kosmetyki na rozstępy mogą stanowić kurację wspomagającą. Szczególnie wtedy, gdy rozstępy są „stare” – mają kilka, a nawet kilkanaście lat, a dodatkowo są szeroki i głębokie.

Co powinny zawierać kremy na rozstępy?

Podstawą wszystkich kosmetyków na rozstępy, których celem jest skuteczna walka z prążkami powinny być substancje, które będą stymulowały produkcję włókien białkowych. Koniecznością są zatem kosmetyki na bazie kolagenu. W składzie preparatów nie powinno również zabraknąć substancji, które pielęgnują i odżywiają skórę. Tylko dzięki takim składnikom rozstępy są w stanie zniknąć i ponownie się nie pojawić.

Jeżeli chcemy spośród mnóstwa preparatów wybrać te, które rzeczywiście będą działały, wówczas należy baczną uwagę zwracać na etykietę specyfiku. Ona wprawdzie ujawni skład kosmetyku, ale gdy będziemy mieli podstawową wiedzę, będziemy wiedzieć, czy preparat warto kupić, czy też nie.

Z doświadczenia wiem, że podstawą kremów na rozstępy powinien być wyciąg z wąkorotki azjatyckiej (można również szukać jako centella asiatica). Jest to roślina, która należy do rodziny baldaszkowatych. Cennym surowcem jest wyciąg z tej rośliny. Zawiera bowiem szereg związków: kwas madekassiowy, kwasy fenolowe, fitosterole, witaminy, alkaloidy, związki kumarynowe, kwas glutaminowy, saponiny trójterpenowe. Wyciąg z tej rośliny jest szeroko stosowany w kosmetyce ze względu na swoje właściwości. Ekstrakt z wąkorotki azjatyckiej działa bowiem antyseptycznie i przeciwzapalnie. Dodatkowo wyciąg z centella asiatica przyczynia się do nadania jędrności skórze oraz nawilża ją – ponieważ wzmaga produkcję kwasu hialuronowego (a ten jest w stanie związać aż 250 cząsteczek wody). Wyciąg z wąkorotki azjatyckiej przyczynia się do pobudzenia pracy fibroblastów, stymulując produkcję kolagenu. Trzeba również wiedzieć, że ekstrakt z tej rośliny jest w stanie modyfikować strukturę skóry oraz warstwy podskórnej. Ponadto wykazuje działanie powodujące przyspieszenie gojenia się ran, a także jest w stanie wpływać na zmiany w strukturze blizn. Dzięki temu wyciąg z wąkorotki azjatyckiej przyczynia się do redukowania widoczności oraz głębokości blizn powstających po rozstępach.

Ważnym składnikiem kremów na rozstępy jest wyciąg z soi (ze składnikiem tym spotkałam się tylko raz). Ekstrakt zawiera bowiem fitoestrogeny, które są niezbędne do pobudzenia metabolizmu fibroblastów, co z kolei prowadzi do produkcji włókien białkowych. Ponadto wyciąg z soi wykazuje działanie przeciwzapalne, co również jest istotne jeżeli chodzi o rozstępy w fazie zapalnej. Dodatkowo wyciąg z soi zapewnia skórze elastyczność i jędrność, co może być niezbędne jeśli chodzi o zapobieganie rozstępom.

Na czerwone rozstępy zadziałają kremy, które zawierają w swoim składzie silanole, stanowiące związki krzemu. Są to związki, które przyczyniają się do podniesienia poziomu nawilżenia skóry. nie tylko stanowią barierę ochronną przed wolnymi rodnikami, ale również przyczyniają się do regeneracji tkanki łącznej. Jednak najbardziej pożądaną właściwością jest oczywiście oddziaływanie na metabolizm fibroblastów, wspomagając produkcję kolagenu i elastyny.

Ważnymi składnikami kremów na rozstępy są również witaminy. Może i nie mają one większego wpływu na stymulowanie syntezy kolagenu i elastyny, ale niezwykle korzystnie wpływają na kondycję naszej skóry. Warto zwrócić uwagę, czy w kosmetykach na rozstępy znajdziemy witaminę E, witaminę C czy witaminę A. Są to witaminy, które opóźniają procesy starzenia, a jednocześnie nadają skórze miękkość i elastyczność.

A jakie składniki znajdują się w Waszych kremach na rozstępy? Jestem bardzo ciekawa…

5,1k