Peelingi chemiczne – czy pomagają uporać się z rozstępami?

Osoby, które borykają się z rozstępami od dłuższego czas na pewno wiedzą wszystko o przyczynach ich powstawania. Warto jednak przypomnieć, że prążki mogą być sprowokowane zbyt szybkim wzrostem ciała, który obserwuje się przede wszystkim u kobiet w ciąży, młodych ludzi w okresie dojrzewania, czy gwałtownym przyrostem masy mięśniowej podczas ćwiczeń na siłowni. W efekcie skóra pęka, tworząc rozstępy – czyli blizny w wewnętrznej warstwie skóry. Nie pozostaje nic innego, jak tylko szybko rozprawić się z nieestetycznymi prążkami. W praktyce okazuje się, że wcale to takie łatwe nie jest…

Peelingi chemiczne lepsze niż kremy?

W pierwszej kolejności sięgamy po różne kremy na rozstępy. Niestety nie u wszystkich osób one zadziałają, mimo że zawierają aktywne substancje pobudzające produkcję kolagenu. Za pomocą drogeryjnych i aptecznych specyfików z całą pewnością nie poradzimy sobie z usunięciem białych rozstępów. Dlatego też lepszym rozwiązaniem mogą okazać się peelingi chemiczne.

Peelingi chemiczne należą do prostych zabiegów wykonywanych w gabinetach dermatologii estetycznej. Polegają na nałożeniu na skórę cienkiej warstwy kwasu oraz substancji chemicznych, które wnikają w głąb skóry i przyczyniają się do regeneracji skóry. I na tym polega przewaga peelingów nad kosmetykami, których składniki nie są w stanie tak głęboko przenikać.

Peelingi chemiczne przyczyniają się ponadto do złuszczenia wierzchnich warstw naskórka, dzięki czemu skóra wydaje się gładsza i zdrowsza. Proces gojenia się naskórka powoduje pobudzenie produkcji kolagenu oraz zwiększenie odnowy komórek. W rezultacie po kilku tygodniach w miejscach objętych rozstępami pojawia się świeży naskórek.

Rodzaje peelingów chemicznych

W dermatologii estetycznej do redukowania rozstępów wykorzystuje się dwa rodzaje peelingów chemicznych. Różnią się między sobą kwasami używanymi do wykonania zabiegów.

Na rozstępy – kwas glikolowy

Popularne są peelingi  na rozstępy z wykorzystaniem kwasu glikolowego. Są to zabiegi, które wykorzystują różne stężenie tego kwasu – w zależności od głębokości rozstępów oraz ich rozległości. Zwykle jednak stosuje się kwas glikolowy o stężeniu 50 % – 70 %, który przyczynia się do złuszczenia naskórka oraz pobudzenia syntezy kolagenu i procesów mających na celu regenerację skóry właściwej.

Na miejsca objęte rozstępami nakładany jest kwas glikolowy (za pomocą specjalnego pędzelka). Preparat pozostawiany jest na skórze na kilka minut (zwykle trwa to do trzech minut). Następnie odbywa się proces neutralizacji kwasu – specjalnym preparatem nałożonym na płatek kosmetyczny skóra jest oklepywana. Na koniec zabiegu skórę opłukuje się wodą.

Po zabiegu skóra może być zaczerwieniona, a naskórek zwykle ulega złuszczeniu. Trwa to zazwyczaj kilka dni. Warto jednak trochę się pomęczyć, bowiem dzięki regularnie wykonywanym peelingom chemicznym z kwasem glikolowym można przyczynić się do odbudowy włókien białkowych (kolagenu i elastyny), zapewniających wytrzymałość skóry.

Po peelingu z kwasem glikolowym można spodziewać się zatem wygładzenia skóry, jej wyrównania i uelastycznienia. Ponadto peeling ten wpływa na przyspieszenie odnowy komórkowej oraz poprawia koloryt skóry.

By wzmocnić efekt działania zabiegów wykorzystujących kwas glikolowy, można sięgnąć po specyfiki, które zawierają tę substancję w swoim składzie. Dzięki temu przyczynimy się do ciągłego stymulowania produkcji kolagenu oraz odnowy komórkowej.

Kwas trójchlorooctowy na rozstępy

W gabinetach stosuje się również peelingi TCA, czyli peelingi wykorzystujące kwas trójchlorooctowy. Podobnie jak w przypadku kwasu glikolowego – w zależności od stopnia zaawansowania problemu – stosuje się kwasy o różnym stężeniu.

Kwas nakładany jest na miejsca dotknięte rozstępami za pomocą specjalnego patyczka. Skóra może szczypać i piec, co wiąże się zwykle z wysokim stężeniem preparatu. W następstwie działania kwasu TCA skóra ulega rozjaśnieniu aż do zbielenia naskórka. Peeling z kwasem TCA działa jeszcze przez kilka kolejnych dnia, dlatego złuszczenie naskórka zwykle pojawia się po 3 dniach i trwa przez kolejne 3-4 dni. Dlatego też zaleca się, by osoba poddana tego rodzaju zabiegom pozostała w domu.

Pod żadnym pozorem nie można zdrapywać złuszczającego się naskórka, gdyż może to poskutkować bliznami.

W rezultacie peelingu z wykorzystaniem kwasu trójchlorootowego dochodzi do spłycenia głębokości rozstępów i ich widoczności. Skóra ponadto ulega uelastycznieniu oraz odzyskuje dawną sprężystość.

Skuteczność peelingów chemicznych

Na temat peelingów chemicznych nie mówi się zbyt wiele. Więcej „szumu” jest wokół dermabrazji laserowej. Trzeba mieć jednak świadomość, że i zabiegi z wykorzystaniem kwasów mogą okazać się pomocne. Na szczególną uwagę zasługuje peeling TCA, dzięki któremu (poprzez zastosowanie kwasów o wysoki stężeniu) można pozbyć się nawet starych, jasno-perłowych rozstępów.

Zaletą tych zabiegów jest dość niska cena w porównaniu z innymi zabiegami, w tym laserami frakcyjnymi czy dermabrazją laserową. Warto więc rozważyć i taki sposób walki z nieestetycznymi rozstępami.

5,1 k

2 komentarze to “Peelingi chemiczne – czy pomagają uporać się z rozstępami?”

  1. Rozstępy» Blog Archive » Jak pokonać białe rozstępy? said:

    Paź 19, 11 at 09:01

    […] pomysłem na zlikwidowanie rozstępów białych, albo przynajmniej ich znaczne zminimalizowanie są peelingi chemiczne. Najbardziej popularny jest peeling kwasem glikolowym. I choć jest on skuteczny, dużo lepsze […]

  2. bolusia said:

    Lut 24, 13 at 09:00

    Peelingi, jak każde zabiegi na rozstępy mogą faktycznie pomóc uporać się z takim nieestetycznym problemem. Trzeba też stosować odpowiednie kosmetyki, jak te z rankingu http://rozstepykosmetyki.pl/ , by w sposób kompleksowy rozprawić się z rozstępami. A systematyczność i wytrwałość rzeczywiście się opłaca.