Rozstępy na pośladkach – by nie były problemem

Kobiety w ciąży, osoby mające tendencję do gwałtownych wahań masy ciała, osoby, które dążą do szybkiego przyrostu tkanki mięśniowej – to grupa osób, które narażone są na powstawanie rozstępów. I jak się okazuje – nie zawsze rozstępy dotykają uda, brzuch czy ramiona. Bardzo często nieestetyczne prążki pojawiają się na pośladkach. A ponieważ jest to część ciała, której rzadko kiedy się przyglądamy (jeśli w ogóle). Nic więc dziwnego, że rozstępy na pośladkach bardzo łatwo można przeoczyć, szczególnie wtedy gdy znajdują się w fazie zapalnej. Tymczasem okazuje się, że jest to nie lada problem. Gdy rozstępy przejdą w fazę bliznowacenia pozostawią po sobie ślad, co może rzutować na postrzeganie siebie. U wielu ludzi rozstępy są w stanie odebrać całą pewność siebie. Dlatego też, jeżeli mamy tendencję do rozstępowania się skóry, warto zrobić wszystko, by prążki na pośladkach się nie pojawiły. A jeśli już się uwidocznią – należy postarać się ich widoczność zminimalizować. Jak sobie więc radzić z rozstępami na pośladkach?

Kilka słów na temat powstawania rozstępów

Każdy pewnie ma świadomość, że rozstępy to efekt „rozstępowania się” skóry. Ma to miejsce, gdy dochodzi do przerwania kolagenu – włókna białkowego odpowiadającego za elastyczność i wytrzymałość skóry. Dzieje się tak, ponieważ fibroblasty, na skutek niekorzystnego oddziaływania kortyzolu niejako upośledza te komórki białkowe, zmuszając do produkcji niepełnowartościowych włókien kolagenowych. Gdy skóra jest poddawana nadmiernemu rozciąganiu, uszkodzony kolagen pęka. W ten sposób dochodzi do powstawania rozstępów.

Rozstępy na pośladkach pojawiają się najczęściej wtedy, gdy dochodzi do gwałtownego rozciągania skóry. Zwykle ma to miejsce podczas tycia, gdzie skóra nie nadążą z rozciąganiem na skutek ciągle rozrastającej się tkanki tłuszczowej. Bardzo możliwe, że rozstępy na pośladkach to efekt okresu dojrzewania. Bywa tak, że skóra nie nadąża za wzrostem, który – jak wiadomo – w wieku pokwitania następuje bardzo szybko.

Czy rozstępy dają „sygnał”?

Zapobiec rozstępom na pośladkach poprzez obserwację czy też oczekiwanie na charakterystyczne sygnały. Tymczasem takowe się nie pojawią. Powstawanie nieestetycznych prążków nie jest zwiastowane. Bardzo rzadko może pojawić się delikatne swędzenie czy też szczypanie skóry. Zdarza się to jednak u nielicznych. Dlatego na takie sygnały nie ma co liczyć.

By nie przegapić momentu powstawania prążków, można zdecydować się na stałą obserwację pośladków. Jednakże nie zawsze o tym pamiętamy, mimo że jesteśmy pod prysznicem. Dlatego też bardzo łatwo przegapić moment, w którym rozstępy są czerwone.

Nie daj się rozstępom!

Ale kto powiedział, że jesteśmy skazani na rozstępy? Jeżeli podejmiemy odpowiednie środki profilaktyczne, nieestetyczne prążki się nie pojawią. I ty chcesz zapobiec rozstępom? Poznaj najbardziej popularne sposoby.

Przede wszystkim warto pamiętać, by starać się trzymać stałą masę ciała. Nie ma nic lepszego dla rozstępów jak gwałtowne wahania wagi. Wówczas skóra traci swoją elastyczność, co sprzyja rozrywaniu włókien kolagenowych. Jeżeli chcemy się odchudzać, wówczas warto zadbać o to, by nie tracić kilogramy stopniowo. Warto również – nie tylko ze względów zdrowotnych, ale i kosmetycznych – zadbać o to, by nie doprowadzać do tycia. Rozstępy na pośladkach spowodowane przyrostem masy ciała pojawiają się najczęściej u kobiet w ciąży. Panie spodziewające się dziecka jedzą „za dwoje”, co sprawia że skóra rozciąga się bardzo gwałtownie i pęka.

Kolejnym krokiem jest stosowanie specyfików pielęgnacyjnych. Jeżeli pośladki nie są jeszcze „poorane” prążkami, wcale nie musimy stosować kosmetyków przeznaczonych do walki z rozstępami. Na początek wystarczą specyfiki, które nawilżają oraz natłuszczają skórę. W ten sposób dobroczynne składniki przyczyniają się do wzmocnienia skóry. Oczywiście można także zastosować kremy, których składniki przyczyniają się do stymulacji syntezy kolagenu, co dodatkowo wzmacnia i chroni skórę przed pękaniem spowodowanym nadmiernym rozciąganiem.

Ostatnia deska ratunku

Bardzo często zaniedbujemy pielęgnację pośladków, mimo że w pierwszych dniach deklarujemy, że jesteśmy w stanie systematycznie zapobiegać rozstępom. W rezultacie dochodzi do powstawania nieestetycznych prążków. W pierwszej fazie są czerwone, a mimo to nie zawsze udaje się je „zneutralizować”. A jeśli nadal prążki będziemy zaniedbywać, rozstępy przejdą w fazę bliznowacenia i choć będą jasnoperłowe, nie stracą na swojej widoczności. Co w takiej sytuacji robić? Czy istnieje możliwość ich zredukowania? Po jakie środki zaradcze sięgnąć?

Z rozstępami, które się pojawiły może być problem. Są one bardzo oporne na jakiekolwiek kremy. O ile z czerwonymi rozstępami możemy sobie poradzić, o tyle z białymi może być problem. Kosmetyki na rozstępy, owszem, można zastosować. Ale trzeba także sięgnąć po kuracje wspomagające. Najlepiej sprawdzą się zabiegi przeprowadzane w salonach kosmetycznych oraz gabinetach dermatologicznych.  Warto zainteresować się mikrodermabrazją (najlepsza na czerwone rozstępy), mezoterapią igłową (na czerwone prążki i „świeże” białe). Pomóc może także laserowe usuwanie rozstępów oraz dermabrazja. Trzeba mieć jednak świadomość, że są to zabiegi bolesne i kosztowne. Niemniej przynoszą rezultaty.

5,3 k

One Response to “Rozstępy na pośladkach – by nie były problemem”

  1. annanan said:

    Lis 09, 12 at 18:57

    Mnie się niestety nie udało zapobiec rozstępom na pośladkach. Dlatego cały czas poszukuję skutecznych metod. Jeśli chodzi o rozstępy na pośladkach moją dotychczasową bazą wiedzy była właśnie stronka z linku. Teraz dopisuję i tego bloga. Dzięki za moc informacji.