Rozstępy na pośladkach – czy warto się nimi przejmować?

Każdy chciałby mieć piękne ciało bez skazy. Niestety nie zawsze jest to możliwe, po naszą piękną niegdyś skórę zaczynają szpecić rozstępy. Jest to nieestetyczny defekt, z którym borykają się nie tylko kobiety, ale również panowie. Co więcej, w obu przypadkach rozstępy na pośladkach wcale nie są rzadkością… Niby ich nie widać, ale czy faktycznie nie ma się co nimi przejmować?

Czy warto usuwać rozstępy na pośladkach?

Właściwie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Teoretycznie rozstępów wcale nie trzeba usuwać, ponieważ nie są one żadnym defektem, który stanowi zagrożenie dla zdrowia. Właściwie prążki mają wydźwięk estetyczny – nie wyglądają ładnie, dlatego większości zależy na tym, by pokonać ten problem.

Jednak, gdy chodzi o rozstępy na pośladkach, właściwie wiele osób całkowicie bagatelizuje ten defekt. Jest to związane z tym, że nieestetyczne prążki nie są widoczne dla każdego. Z reguły pośladki mamy zasłonięte, no chyba że znajdujemy się na plaży naturystów lub w innych dość rzadkich sytuacjach. Dlatego najczęściej o ich istnieniu wie tylko ta osoba, która je posiada. Niekiedy też – głównie kobiety – zakładają dość skąpe bikini, przez co ich rozstępy na pośladkach mogą zostać uwidocznione. Ale problem ten można wyeliminować na przykład poprzez założenie modnych bokserek czy pełniejszych fig.

Nie zmienia to jednak faktu, że sama świadomość tego, iż rozstępy na pośladkach istnieją, zmniejsza poczucie komfortu. Jeśli tak jest i w twoim przypadku, odpowiedź na pytanie już masz. Gdy nieestetyczne prążki spędzają ci sen z powiek, po prostu zadbaj o to, by zredukować ich widoczność.

Jak pokonać rozstępy na pośladkach?

Najlepiej byłoby im zapobiec. Nie ukrywam, że jest to najprostsza, najskuteczniejsza a zarazem najtańsza metoda na wyeliminowanie problemu. Niestety – wiem to z własnego doświadczenia – że właśnie pośladki są tą częścią ciała, o której pamiętamy najmniej. W efekcie – nim się obejrzymy – rozstępy się pojawiają. Dlatego też…

Działaj szybko

Jest to najważniejsza zasada, którą należy stosować szczególnie wtedy, gdy mamy do czynienia z czerwonymi rozstępami. Wiem to z własnego doświadczenia (co prawda praktykowałam szybkość działania w walce z prążkami na udach), że to faktycznie działa. Dobrze jest w takiej sytuacji sięgnąć po odpowiednie kosmetyki. Najlepsze będą te, które zawierają dość mocno skoncentrowane składniki oraz wszystkie substancje wpływające na pobudzenie procesów regeneracyjnych.

Działaj regularnie

Jeśli chcesz pokonać rozstępy na pośladkach albo też przynajmniej zmniejszyć ich widoczność, polecam regularność i systematyczność w działaniu. Jest to ważne, ponieważ doraźne aplikowanie kremów oraz sięganie po inne sposoby walki z rozstępami przyniesie mizerne efekty. Wszelkie kremy na rozstępy należy stosować każdego dnia – nawet kilka razy dziennie.

Jeśli decydujemy się na skorzystanie z bardziej zaawansowanych zabiegów, przeprowadzanych w gabinetach kosmetycznych oraz gabinetach dermatologii estetycznej – nie można rezygnować po jednorazowym seansie. Takie działanie nie przyniesie skutku, ponieważ właściwie każdy zabieg trzeba przeprowadzić w seriach po co najmniej kilka powtórzeń.